Nietypowe kalendarium: 12 i więcej najciekawszych „świąt”

Ludzka pomysłowość nierzadko zaskakuje. Świetnie widać to na przykładzie stale pojawiających się nowych „świąt”, które sprawiają, że w ciągu roku nie ma ani jednego dnia, kiedy to nie byłoby powodu do świętowania. Słowo to wstawiłem w cudzysłów dlatego, że trudno nazwać te obchody prawdziwymi świętami, które najbardziej kojarzymy z Bożym Narodzeniem lub Wielkanocą. Wtedy powody do celebrowania są wszystkim doskonale znane od najmłodszych lat, ale patrząc na nazwy niektórych okoliczności, które niemal hurtowo są wpisywane do internetowych kalendarzy, można poważnie zastanawiać się, kto wpadł na tak dziwny i absurdalny pomysł, a tym bardziej – jaka była ich geneza?

Święta nietypowe - Kalendarz

Ostatnio przeglądałem jeden z najpopularniejszych portali, który oferuje wyjątkowo bogaty spis nietypowych „świąt” na każdy rok. Zainspirowany takimi obchodami jak Światowy Dzień Kaca wypadający na 1 stycznia (co akurat jest w pełni zrozumiałe), Dzień Kubusia Puchatka celebrowany 18 dnia tego miesiąca lub dzisiejszy Dzień Bigosu, postanowiłem przejrzeć wszystkie 365 dni nowego roku i zobaczyć, jakie ciekawe, dziwne lub zaskakujące powody wybrano, aby utworzyć z nich jedno z wielu nietypowych „świąt”, które z całą pewnością są obchodzone przez niejedną osobę na tym świecie. Jestem tego pewny, bo słuchając radia dwa dni temu nie było pojedynczej godziny, w której nie wspomniano by o Puchatku, który akurat obchodził swoją uroczystość. Dlatego złapcie za swoje kalendarze (elektroniczne lub tradycyjne) i rezerwujcie dni na świętowanie. Niezależnie od tego, w jaki sposób będzie trzeba je celebrować 😉

Dzień Narodzin Rosyjskiej Wódki – 31 stycznia

To już lada moment! Kraj, z którym najbardziej kojarzy się postać jego prezydenta Władimira Putina oraz zamiłowanie do alkoholu wysokoprocentowego, będzie niebawem obchodzić prawdopodobnie jedno z najważniejszych „świąt” w całym roku. A przynajmniej tak wynikałoby ze stereotypowego punktu widzenia. Próbowałem odnaleźć jakiekolwiek informacje o tym, skąd w ogóle wziął się pomysł na celebrowanie takiego powodu. Sama nazwa jest niezwykle intrygująca, bo jak to możliwe, aby narodził się 40-procentowy alkohol, jednak wszyscy świetnie wiemy, że Rosja to stan umysłu i możliwych jest tam wiele rzeczy, o których w innych częściach świata nawet nie śniono. W każdym razie należy przyznać, że akurat w tym przypadku geneza tego dnia nie jest jakkolwiek istotna. Najważniejsze jest to, w jaki sposób można świętować, a z tym problemu nie ma żadnego. Jeśli akurat nie mamy na stanie oryginalnej, rosyjskiej receptury to zawsze pozostaje udanie się do najbliższego sklepu monopolowego i nabycie polskiego odpowiednika. Jeśli chodzi o picie alkoholu, to akurat Polak i Rosjanin idą łeb w łeb od zarania dziejów, więc nic złego się nie stanie, jeśli w ostatni wieczór stycznia sięgniemy po rodzimy produkt.

Święta nietypowe - Dzień Narodzin Rosyjskiej Wódki

Dzień Pozdrawiania Blondynek – 26 lutego

Posługując się językiem staropolskim, jesteś piękną złotowłosą, ale jakimś cudem nie cieszyć się zbyt dużym zainteresowaniem wśród płci przeciwnej? Nic się nie martw, bowiem tego dnia każdy powinien być względem Ciebie nastawiony pozytywnie i na każdym kroku serdecznie pozdrawiać! Ba, nie zostało sprecyzowane, czy czynienie tego gestu dotyczy wyłącznie mężczyzn, dlatego możesz nastawić się na to, że również Twoje rówieśniczki będą dla Ciebie przyjaźniejsze i pogodniejsze niż zazwyczaj bywa. Trzeba przyznać, że pomysł na Dzień Pozdrawiania Blondynek jest wyjątkowo nietypowy, a przy tym bardzo oryginalny. Osobiście nie byłbym w stanie wpaść na taki pomysł, ale podejrzewam, że twórca tego „święta” był najprawdopodobniej kobietą, której w dodatku mocno zależało na tym, aby chociaż ten jeden dzień w roku poczuć się wyjątkową. Oprócz własnych urodzin, imienin, czy też Dnia Kobiet. Powodów do świętowania nigdy za wiele, prawda? Dlatego mam też pocieszenie dla reprezentantek płci pięknej o ciemnych włosach – Wasz dzień pozdrawiania również istnieje, tyle że dopiero 21 grudnia. Nie jest to jednak tak złe, kiedy uświadomimy sobie, że rude panie nie mogą poszczycić się tego typu „świętem”. Dla nich przygotowano jeden, ogólny dzień nazwany Dniem Osób Rudych, który przypada na 8 marca. Boli podwójnie, bo wtedy obchodzimy też wspomniany Dzień Kobiet, więc dwie uroczystości składają się w jedną.

Światowy Dzień Drzemki w Pracy – 12 marca

Jestem pewny tak bardzo, jak jeszcze nigdy nie byłem, że chciałoby się, aby tego typu „święto” trwało cały rok. Codzienna praca potrafi być nadzwyczaj wyczerpująca i chyba każdy od czasu do czasu marzy o tym, aby zrobić sobie krótką drzemkę i uciąć komara. Choćby na pół godziny. Jednak o ile nie pracujesz zdalnie w swoim własnym domu albo nie zostałeś zatrudniony w wymagającym fachu, jakim jest tester materacy, to na drzemkę w środku roboty nie ma chyba co liczyć. Jednak na ratunek przychodzi 12 marca, kiedy to na całym świecie obchodzi się dzień pozwalający na mały odpoczynek od obowiązków. Nie jest tragicznie wtedy, gdy nasz szef okazuje się być całkiem w porządku człowiekiem i ogłasza, że to nietypowe „święto” będzie obchodzone, ale nie oszukujmy się – istnienie Światowego Dnia Drzemki w Pracy to tak mało znany fakt, że prawdopodobnie sprzed nosa umknie jedyna okazja na to, aby wyspać się przy biurku, który nie jest naszą domową własnością. Jednak z naukowego punktu widzenia, warto byłoby robić regularne przerwy w trakcie pracy. I to nie jedynie raz do roku w marcu, ale nawet codziennie. Krótki odpoczynek uzbraja nas w dodatkową energię i wspomaga pracę mózgu, dlatego co Wy na to, aby zawalczyć o prawo do drzemki w każdy dzień roboczy?

Święta nietypowe - Światowy Dzień Drzemki w Pracy

Dzień „Fasolkowych” Cukierków Jelly Bean – 22 kwietnia

Na pewno słyszeliście o nich tu i ówdzie. Tym bardziej, że słodycze tego typu są w Polsce coraz bardziej popularne, choć ich historia nie jest wcale taka krótka. Kolorowe cukierki w kształcie fasolek są dostępne w coraz większej liczbie sklepów i ich charakterystyczny smak spotyka się z reakcjami zarówno pozytywnymi, jak i negatywnymi. Tak zwane Jelly Beans stały się o tyle rozpoznawalnymi i popularnymi słodyczami, że doczekały się wielu odmian, a wśród nich największym zainteresowaniem cieszą się fasolki różnych smaków, które naocznie odróżniają się od siebie wyłącznie barwą (czyli tym, czym wszystkie pozostałe rodzaje tych cukierków), ale za to najwięcej zabawy dostarczają ich posmaki, jako że są naprawdę… oryginalne i niespotykane. Limonka, kokos, gruszka lub śliwka nie robią na nikim wrażenia, ale wśród tych rodzajów znaleźć można (a nawet jest tam na pewno) smak skoszonej trawy, zgniłego jajka, karmy dla psów lub pasty do zębów. Zachęcająco? Więc dlaczego by nie zamówić jednej lub więcej paczek smakowitych fasolek i 22 kwietnia zabawić się ze znajomymi poprzez zajadanie się losowymi cukierkami? Łatwo rozpoznasz, kiedy ktoś weźmie do ust soczyste jabłko, a inna osoba wstrętne śmierdzące skarpetki. Smacznego!

Światowy Dzień Higieny Rąk – 5 maja

Obchody te mają swoje plusy, jak i minusy. Do tych pierwszych z pewnością można zaliczyć fakt, że cel jest szczytny. Warto jest mieć na uwadze higienę osobistą, zarówno dla dobra własnego, jak i osób trzecich, którym nie do końca podobają się zapachy spowodowane brakiem zażywania kąpieli od tygodnia lub niewymienieniem ubrań. Dlatego w pełni zrozumiałbym, gdybyśmy mogli obchodzić, dajmy na to, Dzień Higieny Ogólnej. Dotyczyłby oczywiście każdej części naszego ciała. Bez wyjątków. A tymczasem otrzymaliśmy na początku maja „święto”, w którym liczą się jedynie nasze ręce. Nie uważam, aby dokładnie ten przypadek był na tyle poważny, by uświadamiać wszystkich o jego istocie. Chcąc nie chcąc, każdy z nas myje dłonie. Nie każdy przed i po posiłku, a więc od kilku do kilkunastu razy dziennie, ale niemożliwe jest, aby przeżyć całą dobę bez zadbania o higienę naszych górnych kończyn. W każdym razie, nie da się nie stwierdzić, że utworzenie takiego „święta” jest jak najbardziej nietypowe i choć prawdopodobnie ma to jakąś mniej lub bardziej poważną genezą, to wciąż uważam, że do listy w tym wpisie jak najbardziej pasuje. Ale może to tylko moje zaskoczenie, które jest nie na miejscu, i tak naprawdę warto pamiętać o myciu rąk? Tego jednego, jedynego dnia w roku? A przez pozostałe 364 zupełnie się tym nie przejmować. Przecież w końcu znowu nadejdzie maj i wszyscy zadbamy o dłonie.

Święta nietypowe - Światowy Dzień Higieny Rąk

Dzień Bez Stanika, Dzień Bez Majtek, Dzień Bez Bielizny, Światowy Dzień Jazdy Nago na Rowerze, Dzień Łapania za Biust, Dzień Łapania za Pupę – różne dni roku

Tak, czytacie poprawnie. W ciągu dwunastu miesięcy jest naprawdę wiele okazji do celebrowania dość… intymnych (?) okazji. O części z nich z pewnością już słyszeliście, bo przykładowy Dzień Bez Stanika jest co roku wyjątkowo popularny i można o nim przeczytać w internecie, gazetach niskich lotów, a nawet usłyszeć co nieco w radiu. Naprawdę, spotkałem się z tym. Dlatego zalecam, aby 30 maja, kiedy owe obchody będą mieć miejsce, nastawić swoje oczy i uszy, żeby co nieco dowiedzieć się o tym „święcie”. Szczególnie, jeśli jest się mężczyzną, bo tej połowie społeczeństwa na pewno ten pomysł spodoba się o wiele bardziej. Z drugiej strony – może znajdą się też kobiety, które chętnie postanowią się oswobodzić? W dodatku, dla kompletu, warto dodać, że dobę później, a więc na sam koniec maja, obchodzimy Dzień Bez Majtek. Całe szczęście, że nikt nie każe nam pozbyć się całej bielizny naraz.

Myliłem się. Wyraźnie w dalszej części kalendarza stoi, że 31 grudnia postanowiono celebrować Dzień Bez Bielizny. Zarówno stanika, majtek, jak i różnych innych rodzajów odzieży spodniej. Od razu w oczy rzuca się, że data prawdopodobnie nie jest aż tak bardzo przypadkowa. Jeśli jesteście osobami, które lubią obchodzić „święta” nietypowe to zapamiętajcie, aby w następnego Sylwestra nie zakładać nic pod swoją wieczorową kreację. Jednak jeśli to wciąż nie jest dla Was zbyt dziwne, to warto mieć także na uwadze 10 czerwca, kiedy to zaleca się, aby podczas przejażdżek rowerowych nie zakładać na siebie żadnej odzieży. W końcu tak wynika z nazwy Światowego Dnia Jazdy Nago na Rowerze. Akurat w tym przypadku należy być wdzięcznym za to, że obchody te ulokowano podczas pierwszego miesiąca lata. Przynajmniej nikt się nie przeziębi, a że po bulwarach i deptakach zaczną masowo chodzić ludzie skąpo odziani w stroje kąpielowe, być może nie będziemy aż tak bardzo się wyróżniać.

Na koniec tych wyjątkowo… sprośnych „świąt”, warto uwzględnić jeszcze coś, co ponownie spodoba się panom, a więc Dzień Łapania za Biust, który obchodzony jest 5 lipca. Za to kilka dni później, bo 14 dnia tego miesiąca, coś dla obu płci, bo wtedy możemy bezkarnie chwytać za pupę kogo tylko chcemy. Chociaż, znając życie, nie będzie to takie proste i skończymy z czerwonym śladem dłoni na policzku.

Święta nietypowe - Dzień Bez Stanika

Dzień Chodzenia Do Pracy Inną Drogą – 9 lipca

To nietypowe „święto” może być akurat jednym z najbardziej sensownych i pożytecznych spośród wszystkich znajdujących się w tym wpisie. Zakładam, że większość z nas wybiera się w konkretne miejsca identycznymi lub bardzo podobnymi trasami, które są już świetnie znane. Wiemy, ile czasu potrzebujemy, aby dotrzeć do celu i czego możemy spodziewać się po drodze. Ile skrzyżowań z czerwonymi światłami może nas zatrzymać lub jaki sklep w połowie spaceru warto odwiedzić. Jednak, skoro robimy tak codziennie, to zahaczamy nieco o monotonię. Dlatego czemu by nie spróbować wybrać się do pracy, szkoły lub na uczelnię zupełnie inną drogą? Zamiast tą najbardziej znaną i najkrótszą, może warto raz pospacerować trasą okrężną i zobaczyć, co dzieje się w innych częściach miasta? I świetnie zdaję sobie sprawę z tego, że są ludzie, którzy nie bardzo lubią zmiany i wykraczanie poza rutynę, z którą po prostu już się pogodzili i jest z nią łatwiej. Ale zalecam, aby postarać się o takie drobne „szaleństwo” choćby 9 lipca, kiedy to obchodzimy Dzień Chodzenia Do Pracy Inną Drogą. Może brzmieć głupio i niepotrzebnie, ale dla niektórych byłby to ciekawy eksperyment.

Dzień Spieczonego Bliźniaka – 26 sierpnia

Zaledwie równy tydzień po urodzinach mojej osoby, przychodzi czas na „święto”, którego nazwa rodzi wielki niepokój i obawy. Czyżby pod koniec sierpnia wszyscy bracia i siostry bliźniacze powinni spotkać się ze sobą i zdecydować, kto z nich w tym roku trafi na ruszt lub zawiśnie nad wakacyjnym ogniskiem? Na szczęście jest to tak bardzo nieprawdziwe, jak idiotyczne w brzmieniu. W rzeczywistości geneza Dnia Spieczonego Bliźniaka, który obchodzony jest 26 sierpnia, jest zupełnie inna i wyjaśnia wszelkie nieporozumienia. Wówczas w miejscowości Czarnkowo odbywa się największy w Polsce zjazd bliźniąt, trojaczków i czworaczków, który ma miejsce już od 1998 roku. A wyjaśnienia dla tej kontrowersyjnej nazwy są dwa. Po pierwsze, a zarazem bardziej oficjalne, jedną z tradycji tego „święta” jest wspólne opiekanie wielkopolskich pyr nad żarzącym się ogniskiem. Dla sprostowania, gdyby ktoś nie wiedział, czym są pyry – to nic innego, jak ziemniaki jedzone przez nas wszystkich w porze obiadowej, tylko że tam mówi się na nie trochę inaczej. Za to mniej oficjalna wersja, którą polubili uczestnicy zabawy, głosi, że słowo „spieczony” dotyczy brązowej, letniej opalenizny, z którą przyjeżdża większość bliźniąt biorących udział w „święcie”. Nic dziwnego, skoro odbywa się pod koniec lata, gdy najgorętsze dni mamy już za sobą.

Święta nietypowe - Dzień Spieczonego Bliźniaka

Dzień Olewania Systemu – 15 września

W tym momencie ziściło się marzenia każdego gimnazjalisty (jaka szkoda, że jeszcze trochę i pojęcie to będzie wymierać…), który jak 99% podobnych sobie, jest wyjątkowo negatywnie nastawiony do edukacji. Już w połowie pierwszego miesiąca roku szkolnego nadarza się okazja ku temu, aby rzucić zeszyty i podręczniki do kąta, nie uczyć się wieczorem do zbliżającego się sprawdzianu, a podczas lekcji odmówić odpytywania. W końcu będziemy wtedy obchodzić Dzień Olewania Systemu, podczas którego zakazane jest, aby poddawać się regułom, zasadom i normom panującym w naszym otoczeniu! Czerwone światło na przejściu dla pieszych w biały dzień? To niedopuszczalne, bo bardzo nam się spieszy i nie ma czasu na postoje. Mama prosi o wyniesienie śmieci, które powoli wylewają się z kosza? Dlaczego mielibyśmy robić to właśnie dzisiaj, 15 września, skoro w kalendarzu wyraźnie zaznaczono, że system podczas tych 24 godzin w ogóle nie obowiązuje. Chyba, że jednak jesteśmy na tyle dorośli żeby zrozumieć, że sprawdziany i egzaminy nie są aż tak warte olewania, by nie narobić sobie niepotrzebnych zaległość, na czerwonym świetle mimo wszystko warto na chwilę stanąć, bo mandatów nikt nie lubi płacić, a wyniesienie śmieci to już czynność konieczna, aby w domu nie zaczęło nieprzyjemnie pachnieć. Może jednak ten system nie jest taki straszny?

Dzień CAPS LOCKA – 22 października

DROGI INTERNAUTO, DZISIAJ JEST DZIEŃ, W KTÓRYM NIE ZOSTANIESZ POSĄDZONY PRZEZ WSPÓŁROZMÓWCÓW NA FACEBOOKU O KRZYCZENIA NA NICH, GDY UZNASZ PISANIE WIELKIMI LITERAMI ZA ZABAWNE I ADEKWATNE DO KONTEKSTU ROZMOWY! Być może taki był właśnie zamysł pomysłodawcy tego „święta”, który wyjątkowo upodobał sobie wpisywanie wiadomości z użyciem wciśniętego przycisku Caps Lock na swojej klawiaturze. W każdym razie, jeśli na samym początku uświadomisz swoich znajomych, z którymi wdasz się w czatowanie, że 22 października obchodzimy tak bardzo ważny i wyjątkowy dzień, na pewno zrozumieją Twoje dziwne zachowanie i pozwolą Ci na odreagowanie problemów napływających z otaczającego nas świata poprzez użycie wielkich liter. A warto dać im znać, że mamy właśnie Dzień CAPS LOCKA, bo w przeciwnym wypadku każdy po kolei oburzy się o to, że bez przyczyny na nich krzyczysz i zamiast wylać swoje żale twarzą w twarz, uciekasz się do użycia internetu. W końcu tak działa sieć, a włączony Caps Lock jest respektowany tylko wtedy, gdy faktycznie mamy zamiar na kogoś wrzeszczeć w tekstowy sposób. Takie jest internetowe savoir-vivre, trzeba się z tym pogodzić.

Święta nietypowe - Dzień CAPS LOCKA

Dzień Kotleta Schabowego – 7 listopada

W tym momencie pomyślałem, że warto byłoby zrobić sondę uliczną, w której wypytywano by o to, jaki obiad najczęściej podawany jest na stołach w polskich domach. Zakładam trzy najbardziej możliwe opcje – rosół, zupa pomidorowa zrobiona z rosołu z zeszłego dnia lub ziemniaki z kotletem schabowym. A już na pewno padałyby tylko takie odpowiedzi, gdyby pytanie sprecyzowano wyłącznie do niedzieli, gdzie przy rodzinnym obiedzie rzadko brakuje polskiego schaboszczaka. Skoro ten rodzaj mięsa jest w Polsce aż tak popularny, że w ciągu całego roku pałaszujemy go co najmniej kilkadziesiąt razy, to jaki jest cel w tym, aby ustanawiać „święto” zwane Dniem Kotleta Schabowego? I to w dodatku pomiędzy 1 a 11 listopada, czyli dwoma uroczystymi obchodami, które często spędza się w rodzinnym gronie podczas wspólnych obiadów, gdzie i tak najprawdopodobniej pojawi się schab. Cóż, ktokolwiek wpadł na pomysł świętowania dnia tej wyjątkowej, smacznej potrawy kuchni polskiej, na pewno miał dobre intencje, a nam pozostaje zaakceptowanie kolejnej okazji do tradycyjnego posiłku.

Dzień Pokrywania Wszystkiego Czekoladą – 16 grudnia

Choć kotlety schabowe są niemal codzienną normą, to normą z pewnością nie można nazwać tego dnia w ostatnim miesiącu roku. Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia otrzymujemy okazję ku temu, aby dodać naszemu życiu jeszcze więcej słodyczy. Co powiecie na pomysł, aby wszystko, co 16 grudnia będziecie mieli w planach zjeść, oblać dodatkowo czekoladą? I to niezależnie od tego, co znajdzie się na talerzu! Nie będzie tragedii, jeśli na śniadanie sięgnięcie po chleb lub płatki, bo pałaszowanie ich z czekoladą nie jest niczym nowym, a w dodatku istnieje wiele osób, które lubią takie urozmaicenie. Ciekawie zaczyna się robić, kiedy przychodzi pora obiadu, a na talerzu znajdują się ziemniaki z wcześniej wspomnianym schabowym lub makaron spaghetti z sosem bolońskim. Osobiście muszę przyznać, że nigdy nie próbowałem łączyć smaków wytrawnych ze słodkimi, ale cóż – w końcu od tego jest Dzień Pokrywania Wszystkiego Czekoladą. Może nawet uda się odkryć potrawę, która świetnie połączy jedno i drugie? A jeśli nie jesteście gotowi na takie ryzyko dla kubków smakowych, zawsze możecie sięgnąć po lody, ciastka lub inne słodkości, które chętnie poleje się z wierzchu czekoladą. Pysznie!

Święta nietypowe - Dzień Pokrywania Wszystkiego Czekoladą

Reklamy

1 myśl w temacie “Nietypowe kalendarium: 12 i więcej najciekawszych „świąt”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close