20 serwisów społecznościowych, na których powinieneś (lub nie) mieć konto – część 2

Większość z nas używa tylko kilku z nich. Ale rzeczywistość pokazuje, że w sieci znaleźć można ich kilkaset. W poszukiwaniu dokładniejszej informacji, zajrzałem na popularną Wikipedię, która choć nie zawsze jest w pełni wiarygodnym źródłem wiedzy (jako że każdy internetowy szaraczek może w niej wprowadzać zmiany), to i tak stanowi potężną bazę faktów. I tak oto natrafiłem na anglojęzyczną listę wszystkich liczących się mediów społecznościowych dostępnych kiedyś i dziś. Naliczyłem tam aż 208 pozycji, co już samo w sobie robi piorunujące wrażenie, a zaznaczyć trzeba, że nie sposób znaleźć i spisać wszystkie, bo kto wie, co głębiej skrywa internet.

Media społecznościowe

A jak to wygląda w praktyce? Prawdopodobnie każdy z Was ma konto na Facebooku, co niektórzy na Instagramie, Twitterze, Snapchacie, a jeszcze węższe grono może prowadzi mikrobloga na Tumblrze bądź kanał na YouTube’ie. Jest to zaledwie kilka portali, które w porównaniu z dwustu ośmioma na liście Wikipedii stanowią zaledwie garstkę. Niektóre media popularne są u nas, inne za granicą. Nie ma możliwości, aby poznać każde z nich. W poprzedniej części wpisu zapoznałem Was z ogólnymi, informacyjnymi i komunikacyjnymi serwisami społecznościowymi. W większości były kojarzone i prawdopodobnie przez niektórych przetestowane. Dzisiaj pójdziemy w trochę bardziej specjalistyczną stronę i być może uda mi się zainteresować poniektórych paroma mniej znanymi witrynami. Sam nie jestem zaznajomiony z niektórymi 😉

Media fotograficzne

Instagram

Media społecznościowe - InstagramOd rewelacji nie zacznę, bo o tym medium słyszeli chyba wszyscy. Instagram jest obecnie jednym z najpopularniejszych serwisów społecznościowych dostępnych w sieci, a jeśli chodzi o tematykę zdjęć, to prawdopodobnie zajmuje pozycję lidera. I trudno się dziwić, bo w styczniu tego roku było tam aktywnych aż 600 milionów użytkowników, a przewijając oś czasu na swoim urządzeniu nie trudno jest zauważyć, że nowe fotografie lub nagrania wideo od naszych znajomych i obserwowanych profili są umieszczane niezwykle często. Dla niektórych, jak na przykład mnie, nie ma dnia bez odwiedzenia aplikacji co najmniej kilka razy. Nie raz złapałem się na tym, że odświeżałem tablicę zaledwie parę minut po jej wyłączeniu. Kto wie, może akurat ktoś coś wrzucił?! Instagram potrafi uzależnić i zauważyli to prawdopodobnie włodarze Facebooka, którzy w 2012 roku wykupili go za około miliard dolarów! Sam portal pojawił się na rynku w październiku dwa lata wcześniej, a więc fascynować może to, jak w tak szybki tempie wartość aplikacji mogła skoczyć aż do tej nieprawdopodobnej sumy. Uzyskanie praw przez „fejsa” nie skończyło się tragicznie, bo Instagram wciąż świetnie sobie radzi, skupia wokół siebie mnóstwo użytkowników i stale się rozrasta (między innymi w celu konkurowania ze Snapchatem, co według mnie wychodzi mu bardzo dobrze).

Czy warto korzystać? Nie jestem w stanie zaprzeczyć, jako że sam regularnie tam zaglądam, a nawet publikuje swoje fotografie. Jeśli nie straszne Wam media społecznościowe i lubicie oglądać ciekawe (lub te mniej) zdjęcia oraz filmiki, to warto spróbować. Koniecznie, jeśli sami jesteście amatorskimi lub (tym bardziej) profesjonalnymi fotografami. Instagram potrafi posłużyć jako solidne portfolio z ogromnym potencjalnym zasięgiem.

Media społecznościowe - Instagram
Zamieszczacie swoje zdjęcia na Instagramie?

Flickr

Media społecznościowe - FlickrCo do społecznego aspektu tej witryny można podchodzić sceptycznie. Podobnych do niej jest masa, bowiem Flickr to nic innego, jak serwis umożliwiający przesyłanie i udostępnianie plików cyfrowych. Nie trzeba być internetowym wyjadaczem, żeby z miejsca podać jeszcze parę innych stron, na których możemy wstawić swoje zdjęcia, aby po prostu je tam przechowywać i ewentualnie w szybki sposób kopiować linki do podesłania znajomym. Jednak Flickr skupił wokół siebie spore grono stałych użytkowników, którzy nie tylko zaglądają tam raz na jakiś czas, aby wysłać nową fotografię z wakacji, ale często przeglądają także zbiory innych zarejestrowanych i aktywnie się udzielają. Duże znaczenia mają w tym nowatorskie, oryginalne rozwiązania, które zostały wprowadzone w serwisie, a podobnych nie praktykują inne, na pozór identyczne strony internetowe zahaczające o hosting zdjęć i filmików. Flickr miał również sporo czasu, aby zebrać swoich wielbicieli, jako że pojawił się już w 2004 roku, a zaledwie 9 lat później, jak donoszą statystyki amerykańskiego serwisu informacyjnego The Verge, osiągnął 87 milionów zarejestrowanych członków wraz z około 3,5 milionem zdjęć przesyłanym w ciągu jednej doby. Chyba mało która strona hostingu plików cyfrowych jest w stanie pochwalić się takimi wynikami.

Czy warto korzystać? Tak, jeśli szukacie dobrego i porządnego miejsca do przechowywania i potencjalnego udostępniania swoich fotografii i nagrań wideo. Również, jeśli sam Instagram Wam nie wystarczy, możecie tutaj znaleźć jeszcze więcej ciekawych treści, zarówno od początkujących użytkowników, jak i zawodowców. Miłośnikom dziedziny polecam jak najbardziej!

Pinterest

Media społecznościowe - PinterestOto kolejne miejsce, gdzie bezwstydnie możecie przesyłać swoje zdjęcia, filmy, gify, czy inne tego typu pliki, a następnie pięknie jest zaprezentować światu. Lub nie, jeśli nie chcecie. Przyznam się, że sam ani razu nie korzystałem z Pinteresta, ale widziałem kilka razy, jak dokładnie się prezentuje i muszę przyznać, że coraz śmielej myślę o założeniu konta i aktywnym jego prowadzaniu. Layout i możliwości, jakie oferuje nam portal społecznościowy, jak najbardziej przemawiają na jego plus, a co więcej – wyróżniają spośród bardzo szerokiego tłumu. Żyjemy w dobie grafiki, co oznacza, że treść słowna jest coraz mniej interesująca dla przeciętnego człowieka. Stąd radość, gdy widzę, że są osoby, które czytają moje niekrótkie wypociny. Obecnie obraz przyciąga większą uwagę niż tekst, dlatego w internecie nie brakuje różnych ofert w kategoriach foto i wideo. Pinterest, który powstał w 2010 roku, to ciekawa propozycja dla miłośników robienia zdjęć i nagrywania krótkich filmów, bowiem wszystko to można tu przesłać, a potem ładnie uporządkować na swojej prywatnej tablicy, którą podziwiać może każdy (lub wybrany przez Was, w zależności od ustawień konta). Celem serwisu jest możliwość podzielenia się swoimi zainteresowaniami poprzez prowadzenie własnej wirtualnej ścianki korkowej, a osoby odwiedzające nasz kącik mogą lubić zawarte tan treści, komentować je, a nawet zapożyczać do wyodrębnienia u siebie. Nic tylko dzielić się swoją pasją!

Czy warto korzystać? Ze swojej strony mogę napisać tylko tyle, że wydaje się, że warto spróbować. Szczególnie, jeśli jesteście czymś zajarani i chcecie się tym podzielić. Tworzycie piękne rysunki, nagrywacie własną muzykę albo wykonujecie szalone wariacje na rowerze lub deskorolce? Zróbcie zdjęcia, filmiki, cokolwiek i wstawiajcie na swoją tablicę, aby inni mogli Was odkryć!

Media społecznościowe - Pinterest
Sieć oferuje wiele portali dla fotografów. Pinterest jest jednym z przodujących.

Snapchat

Media społecznościowe - SnapchatAplikacja z białym duszkiem na żółtym tle stała się jakiś czas temu prawdziwym fenomenem wśród mobilnych mediów społecznościowych. Szybko zyskała ogromną popularność i poważnie zaczęła konkurować ze wspomnianym wcześniej Instagramem. Choć z założenia działa zupełnie inaczej, to znam niejedną osobę, która dwa lub trzy lata temu porzuciła swojego „insta” na rzecz Snapchata. Go jednak trudno opisywać, bo stale się zmienia, a ja nie korzystam z niego od długiego czasu. Myślę, że i tak większość z Was orientuje się, że aplikacja pozwala nam przede wszystkim na uwiecznianie naszych obecnych chwil za pomocą zdjęć lub nagrań, którymi następnie możemy dzielić się ze światem lub ściśle wybranymi znajomymi z listy kontaktów. Można pokazać spożywane śniadanie, nudzenie się na zajęciach, bieganie na siłowni lub nawet zwykłe siedzenie i oglądanie telewizji. Głównym motywem przewodnim jest relacjonowanie czynności aktualnie wykonywanych. Oprócz tego, możemy oczywiście oglądać fotografie i nagrania swoich znajomych, gwiazd show-biznesu i nie tylko. Prawdopodobnie znalazłoby się tam więcej nowych funkcji, które są stale wprowadzane od 2011 roku, gdy Snapchat pojawił się na rynku mobilnym. Sześć lat sprawiło, że w styczniu tego roku można było odnotować aż 300 czynnych użytkowników, którzy regularnie tam zaglądają, aby pochwalić się dzisiejszym dniem.

Czy warto korzystać? Osobiście używałem Snapchata przez parę miesięcy około dwa lata temu. Usunąłem, bo zajmował za dużo miejsca w pamięci telefonu, a co gorsze – zjadał solidną dawkę transferu internetowego. Jak jest obecnie – nie mam pojęcia, ale wiem, że wystarczy mi Instagram, który od dłuższego czasu również pozwala na dzielenie się chwilami ze swojego życia, które widoczne są dla innych przez 24 godziny. Dlatego jeśli Wam również więcej do życia nie potrzeba, to odradzam „snapa”, bo i mniej osób tam przesiaduje.

Media wideo

YouTube

Media społecznościowe - YouTubeMówi się, że serwis internetowy oparty na filmach wideo należący do Google’a staje się coraz poważniejszym medium, które jest solidną konkurencją dla do niedawna niepodważalnie silnej telewizji. Teraz zauważa się, że młodzi ludzie coraz rzadziej zasiadają przed odbiornikami i oglądają programy, które odgórnie są oferowane przez stacje telewizyjne. I nie zmienia tego nawet coraz pokaźniejsza liczba specjalistycznych kanałów, wśród których przebierać można godzinami. Spora część społeczeństwa zadowala się wyłącznie powstałym w 2005 roku YouTube’em, który oferuje swój własny, unikalny i niczym nieograniczony „content” (specjalistyczne określenie zawartości portalu). Tutaj twórcą filmowym może być każdy, kto posiada dostęp do sieci i kamerkę (choćby w telefonie). Widzem można być jeszcze łatwiej, bo nawet posiadanie konta nie jest obowiązkowe. Najnowsze teledyski muzyczne, programy edukacyjne, skecze kabaretowe i rozrywkowe, nagrania z rozgrywek gier – to tylko garstka tego, co można znaleźć w obecnie największym medium internetowym o tematyce audiowizualnej. Silny potencjał w YouTube’ie, który do 2006 roku był niezależny, zauważyła firma Google, która postanowiła wykupić serwis za „jedyne” 1,65 miliarda dolarów. Teraz, po jedenastu latach, ewidentnie widać, że była to decyzja jak najbardziej słuszna. Przeprowadzono różne badania na temat wartości YouTube’a i niektóre z nich donoszą, że wyceniony jest nawet na 70 miliardów dolarów. Oszałamiająca kwota!

Czy warto korzystać? Chcąc, nie chcąc, obecnie chyba nie da się używać internetu bez korzystania z YouTube’a. Większość odtwarzaczy wideo, które zamieszczane są na stronach, blogach i tym podobnych, pochodzi od giganta należącego do Google’a. A poza tym, YouTube oferuje naprawdę bogatą i unikalną zawartość, o której oglądalności decydujemy my sami, więc… po co ograniczać się wyłącznie do telewizji? Choć jako student dziennikarstwa uważam, że kompletne porzucenie tradycyjnych mediów na rzecz internetowych to zbyt radykalny krok.

Media społecznościowe - YouTube
W przeciwieństwie do zdjęcia, tworzenie wideo na YouTube nie wymaga profesjonalnych sprzętów.

Vine

Media społecznościowe - VineNie jestem przekonany co do tego, czy Vine nadal jest tak bardzo liczącym się portalem społecznościowym, ale z pewnością miał on niedawno swoje wielkie pięć minut. Głównie za sprawą dość ciekawego i oryginalnego założenia, które polega na możliwości publikowania wyłącznie bardzo krótkich, bo jedynie 6-sekundowych nagrań wideo. Te, po upłynięciu tych kilku chwil, odtwarzane są ponownie aż do momentu, gdy samodzielnie ich nie wyłączymy. Tutaj, w przeciwieństwie do YouTube’a, należy wykazać się jeszcze większą kreatywnością i pomysłowością, jako że limit czasowy jest wyjątkowo ograniczony. Popularność serwisu polega na tym, że często i gęsto można spotkać się z różnymi dziwnymi, wariackimi i zabawnymi nagraniami, przede wszystkim wykonanych przez zwykłe aparaty w smartfonach. Dość młode Vine (powstałe w 2013 roku) szybko stało się portalem rozrywkowym, w którym ludzie zamieszczali śmieszne gagi, dialogi, sytuacje i inne zawartości. Z pewnością niejednokrotnie spotkaliście się z kompilacjami najzabawniejszych i najciekawszych nagrań (te często są publikowane na YouTube). Jak obecnie wygląda Vine? Z tego co wiem, zmieniło się bardzo względem swojego pierwowzoru, a pod skrzydłami Twittera stale rozrasta się i polepsza. Jednak nie zauważyłem, aby obecnie było na tyle popularne, jak jeszcze rok lub dwa lata temu.

Czy warto korzystać? Obejrzenie kilku filmików, w których ludzie prowadzą zabawne rozmowy oraz przydarzają im się niecodzienne sytuacje to ciekawa forma rozrywki. Osobiście konta na Vine’ie nie posiadam i raczej nie będę, bo mojej uwagi nie przyciągnęło. Jeśli chcę pooglądać 6-sekundowe nagrania, to i tak zaglądam na YouTube’a i tam wyszukuję najlepsze zbiory.

Media artystyczne

DeviantArt

Media społecznościowe - DeviantArtCzujecie się artystycznymi duszami i chcecie pochwalić się swoimi pracami? Rzeźbami, rysunkami, grafiką komputerową, czymkolwiek? W takim razie oto miejsce idealne dla Was. To tutaj powinniście zajrzeć przed wszystkimi innymi formami promowania się w internecie. Obecnie DeviantArt to największe skupisko uzdolnionych artystycznie osób, które umożliwia w pełni darmowe przesyłanie i prezentowanie swoich prac, przeglądanie dzieł innych użytkowników, a przede wszystkim – komentowanie i ocenianie zamieszczonych treści. Dzięki temu w łatwy sposób można dowiedzieć się, co świetnie Wam wychodzi, a nad czym lepiej popracować. Niejednokrotnie stało się tak, że dzięki DeviantArtowi odkryto wiele wartościowych i uzdolnionych osób, które następnie mogły rozwijać się w swoim hobby, a nawet zacząć na nim zarabiać. Najważniejsze jest to, aby założyć konto i zacząć go używać. Serwis jest pełen dzieł o różnym poziomie jakości i umiejętności. Niejednokrotnie znajdą się prace wybitne, ale każdy od czegoś zaczyna, a tutejsza społeczność różni się tym, że poziom „hejtu” i niekonstruktywnej krytyki zaniża do minimum. Dlatego nie warto wstydzić się swoich artystycznych prac, bez względu na to, na jakim poziomie się znajdują. Każdą trzeba pokazać!

Czy warto korzystać? Jeśli jesteście osobami, które lubią rysować, malować, rzeźbić i ogólnie tworzyć artystyczne dzieła, to odpowiedź jest prosta. DeviantArt to konieczność dla tego typu hobbystów, a w sieci nie znajdziecie lepszego sposobu na pokazanie się światu.

Media społecznościowe - DeviantArt
Korzystajmy z pomocy Internetu i nie bójmy się pokazać swojego talentu!

Tumblr

Media społecznościowe - TumblrDo zakwalifikowania Tumblra w kategorii mediów artystycznych można mieć pewne zawahania, ale postanowiłem to zrobić ze względu na dominującą tam zawartość, która niewątpliwie zahacza o rysunki, grafikę komputerową i animacje. Choć oficjalnie jest to platforma mikroblogowa, a więc serwis oferujący możliwość założenia swojego własnego, niedużego kącika o tematyce jakiejkolwiek się zechce, to zdecydowanie przeważają tutaj dusze artystyczne, które oprócz przekopiowywania prac innych i udostępniania ich u siebie, nierzadko tworzą również własne dzieła, a te często są doceniane przez założycieli Tumblra, którzy publikują je na oficjalnych kanałach społecznościowych (jak na przykład na Facebooku lub Twitterze). Sam portal oferuje dużo, bo oprócz wstawiania zdjęć, możemy także dzielić się swoimi przemyśleniami tekstowymi, nagraniami wideo, audio lub cytatami i dialogami. Wszystko zależy od naszej kreatywności, a jako że w artyzmie jest to jedna z podstawowych wartości, to tym bardziej Tumblr może być uważany za medium tego gatunku. Warto dodać, że jest on portalem cieszącym się stabilną popularnością, bowiem w styczniu 2017 roku zanotowano aż 550 milionów aktywnych użytkowników, a liczba utworzonych blogów na dzień 13 marca bieżącego roku to aż 339,4 miliona.

Czy warto korzystać? Sam posiadam konto na Tumblrze, z którego korzystałem przez parę tygodni, ale zauważyłem, że bardzo trudno jest zbudować jakikolwiek ruch na swoim blogu, a co dopiero interakcję z innymi użytkownikami. Stąd nie wiem, czy to jedynie moja niewiedza na temat portalu, czy faktycznie początkującym jest trudno. Ale mogę potwierdzić, że ciekawych treści tam nie brakuje!

Media zawodowe

LinkedIn

Media społecznościowe - LinkedInNiejednokrotnie słyszałem, że każdy osoba, która myśli o zatrudnieniu się w większości współczesnych firm, powinna (a nawet musi) posiadać swoje osobiste konto na tym portalu. Usłyszałem, że większość pracodawców małych, średnich i dużych firm często zwraca uwagę na profile internetowe swoich kandydatów na stanowisko pracy. Wśród nich są przede wszystkim konta z dwóch serwisów – oczywiście Facebooka, ale i LinkedIn. Jeśli nie wiecie, ten drugi to międzynarodowy portal społecznościowy, który specjalizuje się w kwestiach zawodowych. Oferuje nam zbudowanie własnego, w pełni profesjonalnego CV, które możemy pobrać i wydrukować, ale (co ważniejsze) również zapisać w swoim koncie i dzięki temu każdy potencjalny pracodawca możemy zobaczyć nasze dane, umiejętności i doświadczenie od zaraz. Serwis został założony w 2002 roku i od tego czasu rozrósł się do rozmiarów globalnych, bowiem korzystają z niego użytkownicy z ponad 200 krajów, a sama strona została przetłumaczona na wiele języków, w tym polski. Od 2016 roku LinkedIn znajduje się pod skrzydłami Microsoftu, który wypłacił za niego 26,2 miliarda dolarów. Jak prezentuje się popularność serwisu? W pierwszym miesiącu bieżącego roku odnotowano 106 milionów czynnych użytkowników, co nie robi wielkiego szału, ale wciąż jest przyzwoitym wynikiem dla portalu traktującego o pracy.

Czy warto korzystać? Koniecznie, jeśli myślicie o pracy związanej z korporacjami, nowymi mediami, czy jakiejkolwiek mniej lub bardziej związanej z internetem lub nowoczesnymi technologiami. Warto stworzyć tam swoje CV, co nie zajmie dużo czasu, a następnie aktualizować je co kilka miesięcy o nowe dane lub doświadczenia. Zawsze jest to solidne zaplecze dla najlepszej firmy, jaką możemy polecić innym – siebie.

Media społecznościowe - LinkedIn
Coraz więcej zawodów związanych jest z technologiami i internetem.

GoldenLine

Media społecznościowe - GoldenLineGoldenLine jest typowym polskim odpowiednikiem serwisu omówionego wyżej. Oferuje z grubsza podobne możliwości, co LinkedIn, tyle że w pełni dostosowane do polskiego rynku pracy. Również w łatwy i szybki sposób możemy stworzyć swoje aktualne CV z możliwością pobrania, jak i zapisania na koncie internetowym. Baza GoldenLine posiada wielu zatwierdzonych pracodawców, którzy często informują na łamach portalu o nowych stanowiskach pracy oraz zbliżających się naborach. Ciekawą funkcją serwisu jest jego automatyczne podpowiadanie nam, do którego stanowiska moglibyśmy aplikować, jako że posiadamy mniej lub bardziej zbliżone zainteresowania lub doświadczenia. Nie zawsze są to sugestie odpowiednie lub możliwe do zrealizowania, ale niekiedy stanowią ciekawe i pomocne przypomnienie o serwisie, co skutkować może ponownym zalogowaniem się na konto i zaktualizowaniem CV. GoldenLine dostępne jest w sieci już od dłuższego czasu, bowiem powstało w 2005 roku i od wtedy nabiera coraz większej popularności i przydatności zarówno dla szukających zatrudnienia, jak i pracodawców. Pierwszy milion zarejestrowanych użytkowników został przekroczony już pięć lat temu. Oznacza to, że mimo podobieństw do LinkedIn, polski portal jest solidną pozycją, którą należy mieć na uwadze.

Czy warto korzystać? Choć wydaje mi się, że LinkedIn to serwis bardziej prestiżowy i, co za tym idzie, popularniejszy wśród pracodawców, to szukając zatrudnienia w Polsce warto postarać się także o konto na GoldenLine, które również posiada spory udział na rynku. Media te są do siebie podobne, a już z pewnością pod względem zastosowania, dlatego utworzenie swojego CV w obu z nich nie powinno stanowić problemu i zająć dużo czasu. A jak wspomniałem wcześniej – warto się zabezpieczyć.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close