Obdarowani – Prosta historia o nadzwyczajnym życiu

W natłoku filmów wysokobudżetowych, pełnych akcji i komputerowo wygenerowanych efektów, jakie obecnie co rusz oferują kina na całym świecie, często zapomina się, jak wartościowe są proste produkcje o życiowych problemach. Nie przeczę temu, że i takich jest dużo, bo to faktycznie prawda. Od dawien oglądane są z przyjemnością, ale niewątpliwie pozostają w cieniu hollywoodzkich blockbusterów, które koszą finansowe żniwa. Tak jednak być nie powinno, bo dramaty oscylujące wokół bardziej przyziemnych tematów są prawdziwymi perełkami wśród wszystkich kinowych tytułów. Dosłownie wszystkich.

Obdarowani

Do tej chwili pamiętam, jak w styczniu zostałem zauroczony przez „Patersona”. Obraz wyreżyserowany przez Jima Jarmuscha mógłby spokojnie uchodzić za jeden z nudniejszych w ciągu ostatnich kilku lat. Przedstawiał kilka epizodów z życia szarego kierowcy autobusów miejskich, który miłował się w poezji. Specjalnie uwydatniono nawet monotonne, schematyczne życie mężczyzny, które rzadko było zaburzane przez niechciane sytuacje. Ostatecznie po seansie byłem zaskakująco zadowolony. Pewna ocena osiem na dziesięć i długotrwałe zatarcie się w pamięci gry aktorskiej Adama Drivera, który zrobił o wiele lepszą robotę niż jako Kylo Ren w siódmym epizodzie „Gwiezdnych Wojen”.

Kilka dni temu ponownie poczułem, jak film o przyziemnych sprawach może poruszać zmysły człowieka i zainteresować tak, jak niejeden blockbuster by nie potrafił. Wszystko za sprawą „Obdarowanych”, czyli najnowszego dramatu Marca Webba. Sam reżyser mógł różnie nastawiać przed wybraniem się na seans. Odpowiedzialny był bowiem za przeciętnie przyjęte dwie części „Niesamowitego Spider-Mana”, które w rzeczywistości nie były aż tak złe, jak wielu je opisuje. Ale poza tym specjalizuje się głównie w serialach różnego gatunku, w tym dramatu, więc pewne fundamenty przed realizacją „Gifted” już miał.

Obdarowani - Film
Poznajcie Franka i Mary.
Grafika: filmweb.pl

Nie będę ukrywał, że bardziej od opisu filmu, zainteresowała mnie jego główna obsada. Męską rolę wiodącą otrzymał nikt inny, jak popularny za sprawą produkcji superbohaterskich Chris Evans. Ten od lat przywdziewa strój Kapitana Ameryki i prawdę mówiąc – rzadko gra gdziekolwiek indziej. Ale dzięki temu przyjemniej było zobaczyć jego nazwisko na plakatach filmu o zupełnie innej tematyce. Drugą najistotniejszą postacią dla fabuły jest siedmioletnia dziewczynka obdarowana niezwykłymi umiejętnościami matematycznymi, która została zaprezentowana przez nie siedmio, lecz jedenastoletnią Mckeenę Grace. Ta, mimo młodego wieku, już kilkanaście razy pojawiała się na ekranach małych i dużych, przede wszystkim w zeszłorocznej kontynuacji „Dnia Niepodległości”.

Obdarowani - Bohaterowie
Kapitan Ameryka musi sprawdzić się w roli opiekuna nad siostrzenicą.
Grafika: filmweb.pl

Jeszcze przed seansem natknąłem się w internecie na bardzo zabawny i pozytywny komentarz. Głosił on, że wychowanie uzdolnionego dzieciaka nie jest trudne, jeśli jest się Kapitanem Ameryką. Świetnie nawiązuje to do filmograficznego dorobku Evansa oraz jego roli w „Obdarowanych”. Fabuła bowiem opowiada o średniozamożnym mężczyźnie Franku Adlerze, który mieszkając w niedużej drewnianej chatce wychowuje kilkuletnią dziewczynkę. Co ważne, nie jest ona jego. Główny bohater sam w sobie jest wujkiem Mary Adler, której matka odeszła, gdy ta miała zaledwie pół roku. Tak więc po ponad sześciu wiosnach chcąc nie chcąc są skazani na siebie i jak okazje się jeszcze na początku filmu – życie układa im się całkiem dobrze, pozostają szczęśliwi mimo skromnego bytu i raczej nie wyobrażają sobie rozłąki.

Obdarowani - Roberta
Najbliższą znajomą tej dwójki jest Roberta – sąsiadka.
Grafika: filmweb.pl

Sprawy komplikują się dopiero, gdy Mary osiąga wiek szkolny i na życzenie swojego wujka musi udać się do szkoły wraz z innymi, zwykłymi dzieciakami. Fakt, że podkreślam normalność jej rówieśników nie jest przypadkowy, bowiem dziewczynka z pewnością do takowych nie należy. Posiada jedną, ponadprzeciętną umiejętność, którą ona i jej wujek z reguły trzymają w tajemnicy przed osobami z zewnątrz, aby młodociana mogła dorastać w sposób normalny. O matematycznych zdolnościach Mary wiedzą tylko oni, zaprzyjaźniona sąsiadka Roberta i prawdopodobnie niewielka część oddalonej rodziny, w tym na pewno babcia dziewczynki – Evelyn, co przysporzy później niemałych kłopotów.

Obdarowani - Szkoła
Mary zdecydowanie nie należy do grona przeciętnych uczniów.
Grafika: filmweb.pl

Grono uświadomionych zwiększa się już pierwszego dnia w podstawówce, gdzie Mary nie próbuje ukrywać swoich umiejętności i na lekcji matematyki bez problemu rozwiązuje działania, których bez kalkulatora nie wyliczyłaby nawet dorosła osoba. To tylko początek lawiny następujących po sobie sytuacji, które mocno naruszą dotychczasowe spokojne, beztroskie życie dziewczynki i jej wujka. Pojawią się problemy nie tylko związane ze szkołą, której pracownicy chcą zareagować na matematyczne zdolności siedmiolatki, ale da o sobie znać także wspomniana przed chwilą babcia Mary posiadająca zupełnie odmienne wizje wychowania dziecka od tych, jakie obrał sobie jej dotychczasowy opiekun Frank. Dojdzie nawet do tego, że toczyć się będzie postępowanie sądowe o przydzielenie pełnych praw wychowawczych nad dziewczynką.

Obdarowani - Evelyn
Odmienne poglądy wychowawcze od wuja ma babcia dziewczynki.
Grafika: filmweb.pl

Podobnych opowieści w historii przemysłu filmowego nie brakuje. Z pozoru wydawać się może, że jest to pewien banał opowiadany na nowo. Z nowymi aktorami, nieco innymi wątkami fabularnymi, ale głównie o tym samym, co już nie raz poruszano na ekranach i w książkach. Racja, trudno się nie zgodzić. Motyw szczęśliwej, skromnej rodzinki, która w pewnym czasie zaczyna mieć problemy i osoby z zewnątrz chcą ją rozdzielić to coś, co wszyscy dobrze znamy. Nie ma wątpliwości, że twórcy filmowi tak chętnie adaptują tę wizję ze względu na świetną oglądalność oraz sprzedajność. Dramaty to wybór odpowiedni niemal na każdą chwilę, na każde emocje odczuwane przez człowieka. Można je oglądać będąc szczęśliwym, ale i smutny. Jednak za każdym razem dobrze spełnią swoją rolę, bo w głębi serca poruszą. A motyw rodziny od lat jest sprawdzony.

W takim razie co wyróżnia „Obdarowanych” od innych, podobnych filmów, jak dla luźnego przykładu polskie „Obce niebo”? Motyw pozostaje ten sam, czyli rodzina powoli nieradząca sobie z wychowaniem młodych, co skutkuje działaniami osób trzecich mającymi na celu odebranie praw opiekuńczych. Oprócz tego, że „Gifted” zostało nakręcone z myślą o szerszej, światowej widowni (stąd taki reżyser, obsada i promocja produkcji), to już podczas samego seansu da się zauważyć pewne nowe formy, które zostały zaadaptowane w całym obrazie. Sytuacje pokazane w filmie są czymś świeżym i nie aż tak bardzo schematycznym. Nigdy wcześniej nie miałem okazji śledzić przyziemnych problemów ludzi genialnych sprowadzonych do zaledwie siedmioletniej dziewczynki. Produkcji o ponadprzeciętnie inteligentnych osobach jest sporo, jednak tutaj tkwi świadomość przemyślanego celu, który z miejsca miał kupić widza. Dzieciaki na ekranach od dawna koncentrują na sobie uwagę, stąd też świetny efekt w „Obdarowanych”. Wszystkie wątki skupiają się wokół Mary, która szybko zyskuje aprobatę widzów, a nawet kradnie ich serca.

Obdarowani - Matematyka
Matematycznej wiedzy Mary nie powstydziłoby się wielu studentów nauk ścisłych.
Grafika: filmweb.pl

Małej blondynce kibicujemy w każdej sytuacji. Czy to podczas popisywania się wiedzą, czy też bycia bezsilną wobec przykrości losu. Rozśmiesza swoim wciąż dziecinnym podejściem do życia oraz ciętymi ripostami godnymi niejednej dorosłej osoby. Z drugiej strony, utożsamiać się można również z Frankiem, który ma zdecydowanie bardziej gruntowne, dojrzałe spojrzenie na świat. Trudno jest nie zrozumieć jego decyzji lub słów, jeśli racjonalnie spojrzy się na dotykające ich problemy. Jednak cieszy fakt, że ta dwójka mimo wszystko prędzej czy później świetnie się dogaduje.

Efektem dobrze rozpisanego scenariusza i stojącej na przyzwoitym poziomie gry aktorskiej jest wykreowanie realnej oraz autentycznej postawy głównych bohaterów, ich zachowań i więzi między nimi. Poczułem ich przywiązanie do sibie, a nawet sam z biegiem czasu zbliżyłem się do nich pod kątem emocjonalnym. W takich ludzi po prostu da się uwierzyć.

Obdarowani - Przyszłość
Kto zadecyduje o przyszłości małej blondynki?
Grafika: filmweb.pl

Tak samo do zrozumienia są zachowania pozostałych postaci. W szczególności młodej nauczycielki Bonnie, która zainteresowała się zdolnościami dziewczynki i pragnęła pomóc zarówno jej, jak i Frankowi. Trochę do ponarzekania jest w przypadku babci młodocianej – Evelyn, której pobudki są do zrozumienia jedynie w drobnym stopniu. Nie powinien dziwić fakt, że domaga się częstszych kontaktów ze swoją wnuczką, jako że jest ona dzieckiem jej córki, ale czasami pogrywa zdecydowanie zbyt ostro nie biorąc pełnej odpowiedzialności za Mary. Głównie skupiona jest tylko na jej umiejętnościach i przyszłej karierze zawodowej, przy czym zapomina o bardziej ludzkiej, normalnej sferze życia każdego człowieka. Dzięki temu można stwierdzić, że to właśnie ona odgrywa tutaj rolę czarnego charakteru, choć jej kreacja nie jest napisana stricte pod osobę, którą mamy nienawidzić. Wszystko zależy od indywidualnego podejścia widza do kwestii poruszanych w filmie. Nie zdziwiłbym się, gdyby na sali kinowej znalazły się osoby trzymające stronę babci Evelyn.

Obdarowani - Duet
Frank i Mary na dobre i na złe?
Grafika: filmweb.pl

„Obdarowani” to prawdziwie życiowy spektakl, który potrafi zauroczyć nie tylko młodą bohaterką, ale i samymi sytuacjami pomiędzy postaciami, których relacje są starannie uwydatnione. Dzięki temu co pewien czas otrzymujemy piękne ujęcia, czy nawet całe sceny rozpalające pozytywne emocje w naszych sercach. Ciepłe dialogi między dwójką głównych bohaterów, ich wzloty i upadki, a przede wszystkim najważniejsze momenty fabuły są odczuwalne, jak na mało którym filmie wysokobudżetowym. Dołączając do tego przyjemnie przygrywającą muzykę w najodpowiedniejszych momentach, otrzymujemy produkcję pozwalającą rozsiąść się wygodnie w fotelu, zapomnieć o naszych codziennych problemach i zaadaptować te, które ujrzymy na ekranie.

Opowieść lekka, przyjemna i niewymagająca. Film jako całość świetnie się prezentuje, dzięki czemu zdobywa co najmniej dobry odgłos w sieci na stronach specjalistycznych. Ja również przyłączę się do pochwał dla twórców i aktorów, którzy zapewnili miłą odskocznię od efekciarskiego kina wypełniającego światowe repertuary.

Moja ocena: 8/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s