Najciekawsze filmowe zapowiedzi z tegorocznego San Diego Comic-Con – część 2

Już niemal tydzień minął do zakończenia kolejnej edycji największego konwentu komiksowego na świecie. Jak zawsze, San Diego w Stanach Zjednoczonych zostało odwiedzone przez miłośników kultury popularnej z najróżniejszych krajów oraz, co chyba najważniejsze, naprawdę duże i liczące się firmy, marki oraz wytwórnie. Wszystko po to, aby skupić uwagę fanów, widzów i krytyków na ich nadchodzących produkcjach. To właśnie coroczny Comic-Con w San Diego jest najlepszą okazją dla wystawców na zaprezentowanie swoich filmów, seriali, gier, czy innych dzieł mniej lub bardziej dotyczących komiksów.

SDCC 2018 (2)
Źródło: collider.com

O tych dwóch ostatnich napisałem już parę dni temu w pierwszej części tekstu podsumowującego tegoroczny konwent. Jednak liczba wszystkich zaprezentowanych produkcji, nawet wyłuskując z nich zaledwie te najciekawsze, pozostała na tyle spora, że nie było szans na zmieszczenie wszystkich w jednym poście. Dlatego teraz zapraszam Was do przeczytania paru słów o zapowiedzianych filmach pełnometrażowych, które w najbliższych miesiącach trafią do kin na całym świecie. Pierwsze skrzypce gra tutaj DC Comics we współpracy z wytwórnią Warner Bros., ale nie brakuje także mniej superbohaterskich tytułów.


Filmy

„Aquaman”

Zacznijmy więc od herosów ze stajni DC. Tę niezwykle oryginalną i nietuzinkową postać mogliśmy już zobaczyć na wielkich ekranach jesienią zeszłego roku, gdy wraz z Batmanem, Wonder Woman, Flashem i Cyborgiem tworzyli drużynę mającą stawić czoła potężnemu złoczyńcy. Choć „Justice League” cieszyło się raczej średnią opinią, są zapaleńcy i zwykli miłośnicy kina fantastycznego, którzy z wypiekami na twarzy obserwują postępy przy kolejnych produkcjach DC.

Członek Ligi Sprawiedliwości – Aquaman, powróci w swoim solowym filmie jeszcze w tym roku. Premiera zaplanowana jest w sam raz na bożonarodzeniowe seanse, bo już 21 grudnia. Od tego filmu zależy wiele, bowiem studio Warner Bros. i jego ekranizacje komiksów dość blado wypadają na tle giganta Marvela prowadzonego przez Disneya. Oczywiście, w planach jest już co najmniej kilka obrazów, które zostaną wypuszczone po „Aquamanie”, jednak nie da się zaprzeczyć temu, iż twórcom filmowego uniwersum DC przydałby się porządny sukces, aby odpowiednio rozbujać machinę. Do tej pory jedynie „Wonder Woman” cieszyła się świetną opinią, co jednak przy sporym dorobku franczyzy nie jest wystarczające.

Nie da się odebrać aktorowi Jasonowi Mamoa świetnego dopasowania do roli władcy mórz, jednak nie jest w stanie samemu udźwignąć oczekiwań. Moim zdaniem, w „Justice League” zrobił dobrze to, co zrobić mógł, ale scenariusz po prostu nie dał mu wielu możliwości i tym samym Aquaman wydawał mi się tam wręcz uciśniony. Może jego solowa produkcja pokaże, kim naprawdę jest?

„Shazam!”

Panie i panowie, przed państwem Kapitan Marvel! Wróć, tak było wiele lat temu. Teraz jest to Shazam!

Zrządzenie losu chciało, aby w pierwszych miesiącach przyszłego roku swoje adaptacje filmowe otrzymali bohaterowie, którzy niegdyś nosili jedną ksywkę. Teraz jednak nie powinno być problemu z ich odróżnieniem, bowiem mająca potężne moce blond włosa Kapitan Marvel pełnoprawnie należy do wydawnictwa Marvel, rzecz jasna, a charakterystyczna, momentami wręcz komiczna postać Shazama to heros spod szyldu DC. I to on na wielkie ekrany trafi już 3 kwietnia, aby zedrzeć nieco ze swojego uniwersum łatkę powagi i mroku.

Film będzie opowiadał historię młodego chłopca, który w wyniku pewnych niecodziennych okoliczności zyskuje pełną gammę różnorakich umiejętności. Wystarczy, aby wykrzyczał zwrot „Shazam!”, by przemienić się w dorosłego, umięśnionego mężczyznę w czerwonym trykocie z piorunem na piersi. W takiej postaci może walczyć ze złem lub po prostu dobrze się bawić wykorzystując swoje moce w mniej lub bardziej błahych sytuacjach.

Pierwszy zwiastun zaprezentowany podczas Comic-Conu daje jasno do zrozumienia, że tytuł ten będzie komedią pełną gębą. Nowina ta jak najbardziej mnie cieszy, ponieważ dotychczasowe produkcje DC utrzymywały raczej poważny ton. Nie zawsze wychodziło to na dobre, dlatego teraz twórcy będą mogli sprawdzić, jak w ich uniwersum wypada humorystyczna forma.

„Godzilla: King of the Monsters”

To tyle, jeśli chodzi o superprodukcje Warner Bros. i DC Comics. Na nasze szczęście, nie zabrakło także informacji i trailerów filmów innych gatunkowo, wśród których znaleźć możemy między innymi kolejny obraz z najsłynniejszym potworem w tytule.

Monstrualny jaszczuro-dinozaur (jeśli tak można go określić) pojawił się już w niezliczonej liczbie produkcji na przestrzeni wielu lat. Początki Godzilli sięgają aż 1954 roku, kiedy to za jego kreację odpowiedzialne było japońskie studio Toho Film. Siejący postrach stwór szybko zyskiwał na popularności i nic dziwnego, że po pewnym czasie zainteresowało się nim również kino amerykańskie. Hollywood niejednokrotnie wypuściło film z jego udziałem, z czego ostatnim była „Godzilla” z 2014 roku. Teraz, po pięciu latach (bowiem premiera „King of the Monsters” zaplanowana jest na przyszły rok), ponownie będziemy mogli zobaczyć w kinach potężne monstrum wywołujące chaos i panikę wśród tysięcy mieszkańców metropolii.

Film ma być kontynuacją ostatniego obrazu wyreżyserowanego przez Garetha Edwardsa. Na ile postacie i fabuła będą z nim wspólne, okaże się dopiero w kinach, bowiem poza scenarzystą Maxem Borenstainem nie widać tutaj za wielu wspólnych czynników. Nawet obsada uległa dużym zmianom. W maju przyszłego roku na ekranach zobaczymy między innymi Kyle’a Chandlera („Wilk z Wall Street”), Verę Farmingę („Obecność”), Sally Hawkins („Kształt wody”) oraz gwiazdę serialu „Stranger Things” Millie Bobby Brown. Jakby nie patrzeć, aktorzy to dobry powód, aby filmem się zainteresować.

„Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindelwalda”

Na tę zapowiedź z pewnością najbardziej niecierpliwie czekali członkowie pokaźnego fandomu Harry’ego Pottera. Choć przygody uzdolnionego czarodzieja zakończyły się już wiele lat temu, magiczne uniwersum nie straciło na popularności, co próbuje wykorzystać studio Warner Bros. We współpracy z autorką powieści J.K. Rowling powstają obecnie przygody Newta Scamandera – twórcy wielu podręczników wokoło magicznych w świecie Pottera.

„Fantastyczne zwierzęta” przedstawiają losy wspomnianego bohatera z względnej młodości, gdy od akcji z głównej serii franczyzy dzieli nas kilkadziesiąt lat. Pierwsza część nowego cyklu ze świata magii ukazała się w kinach w listopadzie 2016 roku. Przyjęta została co najmniej dobrze, a to nie pozwoliło twórcom na porzucenie swoich planów i od razu zaczęto realizować kontynuację. Tę zobaczymy już za cztery miesiące pod tytułem „Zbrodnie Grindelwalda”.

Produkcja z premierą zaplanowaną na 16 listopada cieszy się również bardzo pokaźną i interesującą obsadą, która jest chyba głównym atutem dla sceptyków przemawiającym za tym, aby do kina jednak się udać. Oprócz twarzy znanych nam z pierwszej części „Fantastycznych zwierząt”, pojawią się także Jude Law w roli młodego Albusa Dumbledore’a oraz Johnny Depp wcielający się w tytułowego Gellerta Grindelwalda.

„Glass”

Szczerze przyznam, że o tym filmie nie słyszałem nic aż do momentu, gdy jego zwiastun został przedstawiony na Comic-Conie w San Diego. Jednak po zapowiedziach jestem nadzwyczaj nim zainteresowany i ze sporą niecierpliwością czekam na premierę. Ta zaś nastąpi już 18 stycznia przyszłego roku, więc na szczęście nie będzie trzeba długo czekać.

„Glass” będzie historią strażnika Davida Dunna, który zmierzy się z poważnie trudnym zadaniem. Jego celem będzie bowiem wytropienie groźnego człowieka posiadającego wiele osobowości. Wykorzystać będzie mógł do tego swoje własne nadprzyrodzone umiejętności. Ten krótki i dość ogólny opis daje nam jednak do zrozumienia, że temu thrillerowi nie zabraknie akcentów sci-fi i fantastyki. Reżyserem obrazu jest M. Night Shyamalan, który swój kunszt pokazał między innymi w postaci „Szóstego zmysłu”, „Niezniszczalnego” i „Split”.

Te dwa ostatnie z przytoczonych tytułów są tutaj wyjątkowo ważne, jako że „Glass” ma posiadać do nich bezpośrednie odniesienia. Warto przywołać również kilku aktorów z obsady filmu. Znajdą się w niej na przykład James McAvoy (Profesor Xavier z serii „X-Men”), Bruce Willis („Piąty element”, „Szklana pułapka” i wiele, wiele więcej) oraz Samuel L. Jackson („Nienawistna ósemka”, Nick Fury z filmów Marvela i jeszcze wiele, wiele więcej).

„The Lego Movie 2”

Na koniec, w formie rozluźnienia, coś dla wielbicieli animacji wszelkich, a szczególnie tych z najpopularniejszymi na świecie klockami. Niegdyś za dzieciaka bawiliśmy się nimi wszyscy. Tworzyliśmy z nich fantazyjne budowle, a w nieco mniej przyjemnych momentach stawaliśmy na nich naszymi stopami. Teraz, gdy czasy nieco się zmieniają, firma Lego już nie skupia się wyłącznie na produkcji i wydawnictwie swoich zabawkowych klocków dla młodszych (i starszych) konstruktorów, ale poważnie zainwestowała również w gry komputerowe i filmy kinowe. A co najważniejsze – z wielkim sukcesem!

W gry zagrywają się osoby w każdym wieku, bo po prostu są zrobione profesjonalnie, zajmują długie godziny i dostarczają wiele rozrywki, między innymi dzięki oferowanej opcji gry w dwie osoby na jednym urządzeniu. Z filmami jest wręcz identycznie. Każda kolejna produkcja Warner Animation Group jest tworzona z jeszcze większym rozmachem, humorem i świetną dla oczu formą wizualną. Wszystko zaczęło się od „The Lego Movie” w 2014 roku, a później przyszła pora na klockowego Batmana i Ninjago. Teraz należy przygotować się na kontynuację debiutanckiego obrazu, która ukaże się już 7 lutego w przyszłym roku.

Póki co, za wiele o animacji nie wiadomo, jednak ukazany podczas Comic-Conu zwiastun na pewno zaspokoi ciekawość niejednego wielbiciela tej formy rozrywki. Sam oglądałem pierwszą część „Lego Przygody” (tak nazwano u nas „The Lego Movie”) i byłem oczarowany. Była to prosta rozrywka skierowana raczej do najmłodszych, ale wiele uśmiechu na twarzy i dobrej zabawy zapewniła również mi. A sądząc po ocenach w internecie – do gustu przypadła zdecydowanej większości widzów.


Szybkie informacje

  • Zapowiedziano jedenasty sezon wieloletniego serialu „Doctor Who”. Tytułową Doktor zostanie tym razem Jodie Whittaker, a nowe odcinki mają zadebiutować jeszcze w tym roku.
  • W przyszłym roku ukaże się serial braci Russo odpowiedzialnych między innymi za ostatnich „Avengers: Wojnę bez granic”. „Deadly Class” będzie opowiadać historię nastolatka, który trafia do szkoły dla dzieci z kryminalnych rodzin, gdzie naucza się rodzinnych biznesów.
  • Znacie cykl „Noc oczyszczenia”? W kinach pojawił się niedawno jej prequel, a teraz zapowiedziano serial pod tym samym tytułem. 10-odcinkowy sezon ukaże się już 4 września.
  • Zaprezentowano zwiastun drugiej połowy czwartego sezonu „Fear The Walking Dead”. Serial powróci już 12 sierpnia.
  • Ogłoszono, że w czwartym sezonie „Better Call Soul” pojawi się jeszcze więcej bohaterów znanych nam z „Breaking Bad”.
SDCC 2018 - Better Call Saul
Źródło: electronicbeats.pl
  • Podczas panelu serialu „The Flash” poinformowano, że piąty sezon ukaże się w październiku, a nowych wrogiem tytułowego herosa będzie Cicada.
  • Czwarty sezon serialu „Supergirl” ukaże się już 14 października, a ku umileniu oczekiwania zaprezentowano jego zwiastun z nowym kostiumem superbohaterki.
  • Nie zabrakło też wzmianki o kontynuacji przygód „Wonder Woman”. Film znajduje się w fazie produkcji, jednak pokazano nam niewielki materiał filmowy. Data premiery wciąż jest nieznana.
  • Gracze, czekacie na „Call of Duty: Black-Ops 4”? Być może uraduje Was zwiastun trybu z zombi, który pojawi się wraz z premierą tytułu 12 października.
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close