„Jak wytresować smoka 3” – Dość przewidywalne, ale ściskające za serce zakończenie historii

Szybką opinię na Filmwebie tuż po seansie ostatniej części smoczej trylogii ubrałem następujące słowa: „Top 3 pełnometrażowych animacji: Cała trylogia ‚Jak wytresować smoka’.”. Dla wielu może być to kontrowersyjne stwierdzenie, jako że przez dziesiątki lat powstało mnóstwo filmów animowanych, które do dzisiaj brylują w ścisłej czołówce kinowych pozycji. Szczególnie mam tutaj na myśli disneyowskie perełki pokroju „Króla Lwa”, jak i współczesne fenomeny typu „Kraina lodu” lub „Zwierzogród”. Jednak moje zafascynowanie produkcją DreamWorks nie wzięło się znikąd.

Seria „Jak wytresować smoka” to najlepsze, co mogło spotkać tę wytwórnię. Już pierwsza część osiągnęła globalny sukces i zdołała przebić się do mainstreamu. Istnieją nadal osoby, które nie kojarzą przeuroczego Szczerbatka i jego właściciela Czkawki? Animacja szybko podbiła serca widzów, przez co druga, a obecnie nawet trzecia odsłona przygód, ściągały do sal kinowych tłumy dzieciaków i dorosłych.

Jak wytresować smoka 3 (1)
Gotowi na kolejną przygodę człowieka i smoka?
Źródło: filmweb.pl

Od premiery pierwszego „poradnika do wychowywania fikcyjnych stworzeń” minęło już bowiem całe dziewięć lat, więc niejeden młodociany mógł w tym czasie ukończyć osiemnastkę, jak nie więcej. A niemożliwe jest, by nie być zainteresowanym kolejnymi losami ukochanych bohaterów, których poznało się jeszcze w 2010 roku. Tym bardziej, że zaledwie parę dni temu do kin weszło głośne zwieńczenie całej opowieści.

Oryginalna i przepiękna stylistycznie animacja, czasem głupawe, jednak niemal zawsze trafione poczucie humoru oraz niebanalne zobrazowanie więzi między ludźmi a smokami, połączone z dużą dozą wyobraźni, sprawiły, że do dzisiaj „Jak wytresować smoka” jest moją ulubioną pozycją wśród wszystkich pełnometrażowych animacji. I uważam, że długo nic tego nie zmieni. O ile w ogóle kiedyś do tego dojdzie!

Jak wytresować smoka 3 (2)
Udało się przekonać mieszkańców Berk do życia ze smokami, ale to nie koniec problemów.
Źródło: filmweb.pl

W najnowszej części, owianej podtytułem „The Hidden World”, wszystkich wymienionych aspektów również nie brakuje. Twórcy filmu przez lata doskonale zdali sobie sprawę, za co rzesze kinomaniaków uwielbiają smoczą serię, dlatego też po raz ostatni postanowili dostarczyć nam wszystkie najlepsze elementy składanki z podwójną siłą rażenia.

Zaczynając od ludzkich postaci, każdemu postarano się oddać jak najwięcej ekranowego czasu, który mniej lub bardziej został odpowiednio wykorzystany. Niezbyt zdrowe na umyśle rodzeństwo Szpadka i Mieczyk po raz kolejny bujają w obłokach zaniżając średni poziom inteligencji wszystkich mieszkańców wyspy Berk, przy czym nie stronią od wzajemnego obrzucania się obelgami. Typowe, kochające się na zabój bliźniaki.

Jak wytresować smoka 3 (3)
Na ekran powracają oczywiście wszyscy członkowie Jeźdźców Smoków.
Źródło: filmweb.pl

Dość po macoszemu potraktowano paru innych bohaterów – Sączysmarka, Śledzika, czy poznanych we wcześniejszej części serii Valkę (matkę Czkawki) oraz Ereta (niegdyś wroga, a teraz sprzymierzeńca smoków). Ich wątki raczej zepchnięte są na dalszy plan, a pojawiając się na ekranie stanowią raczej źródło głupkowatych żartów sytuacyjnych, które czasem potrafią rozbawić, a kiedy indziej nie wywołują nawet lekkiego uniesienia kącika ust. Nie zmienia to jednak faktu, że postacie te są na tyle obecne w opowiadanej historii, że nie zapominamy o ich istnieniu i faktycznie kibicujemy im w trakcie każdej kolejnej potyczki z nieprzyjaciółmi.

Mam jednak wrażenie, że twórcy animacji woleli nieco więcej czasu podarować parze głównych ludzkich bohaterów, a więc samemu Czkawce i jego partnerce Astrid. W „Jak wytresować smoka 2”, choć mieli swoje momenty, ich wątek miłosny nie był uwydatniany tak, jak tym razem. Co jest oczywiście zmianą na plus, ponieważ pozwoliło to na wplecenie motywu ślubu, którego, jakby nie patrzeć, fani oczekują przed ostatecznym zamknięciem trylogii. Astrid w filmie pełni niezwykle ważną rolę motywującą dla Czkawki, którego osobowość, jak wszyscy dobrze wiemy, jest pełna wątpliwości. Dzięki dzielnej i odważnej dziewczynie jest jednak w stanie nad wszystkim zapanować i zmierzyć się z odpowiedzialną funkcją nowego wodza Berk.

Jak wytresować smoka 3 (4)
Relacja Czkawki i Astrid zostaje wystawiona na poważną próbę.
Źródło: filmweb.pl

Co by jednak nie mówić na tematy międzyludzkich relacji w „Jak wytresować smoka 3”, nadal na pierwszy plan wysuwa się więź dorosłego już Czkawki ze swoim smokiem Szczerbatkiem. Jest to coś, co zobaczyć chcą wszyscy fani wybierający się na seans do kina. Ponowne ujrzenie potężnej, ale i niezwykle urokliwej Nocnej Furii. A fakt, że już w zapowiedziach zdradzono nam jeden z głównych wątków filmu – zaloty Szczerbatka do napotkanej białej smoczycy, sprawił, że jeszcze nigdy tak niecierpliwie nie oczekiwało się na nową część jakiejkolwiek animowanej serii.

Jak się w praktyce okazuje – warto było tuptać nogami. Szczerbatek, jak już ma w zwyczaju, kompletnie pochłania serca widzów swoją rozbrajająca osobowością. Gdy miejsce ma sytuacja poważna i tylko Nocna Furia jest w stanie nad nią zapanować, to robi to bez problemu, jako że zdążył już zdobyć miano Smoczego Króla. Jednak dla kontrastu w „czasie wolnym” od widowiskowych potyczek z nieprzyjaciółmi, Szczerbatek zamienia się w urokliwe i potulne stworzenie o zwyczajach żywcem zaczerpniętych od kotów lub psów. Aportowanie metalowej, sztucznej nogi Czkawki? Świetna zabawna! Pomrukiwanie niczym rasowy kocur? Też się znajdzie. Nocna Furia, choć pozostaje smokiem mającym potężną moc, to jednak swoją osobowością sprawia, że chyba każdy chciałby mieć takiego pupila na wyłączność. Dodajmy do tego jeszcze przezabawne gagi podczas flirtowania z napotkaną Białą Furią, a otrzymamy naprawdę poruszającą, komediową kreację najwyższych lotów.

Jak wytresować smoka 3 (5)
Na to czekali wszyscy fani. Czy Szczerbatek też znajdzie swoją drugą połówkę?
Źródło: filmweb.pl

Coś, o czym warto wspomnieć i co mi bardzo się spodobało podczas seansu, to widoczne zazębianie się fabuł smoczej trylogii. W szczególności z częścią drugą. Wraz z nowym czarnym charakterem – Grimmelem, powraca wątek łowców, a więc ugrupowania mającego na celu schwytanie wszystkich żyjących smoków. Jak się okazuje wbrew poprzedniej odsłonie, pokonany Drago przewodzący łowcom wcale nie był największym zagrożeniem, z którym mogli spotkać się mieszkańcy Berk. Nawet tropiciele smoków zachowują wielką ostrożność względem najbardziej nieposkromionego pogromcy latających stworzeń – wspomnianego Grimmela.

Wytłumaczone zostaje, że Drago i jego grupa mieli na celu wyłącznie kolekcjonowanie różnych gatunków smoków. Za to nowo przedstawiony siwowłosy złoczyńca po prostu chce je wszystkie zgładzić. Tak więc Czkawka i reszta Jeźdźców stają przed poważnym zagrożeniem, tym bardziej, że głównym celem Grimmela staje się Szczerbatek – jedyna Nocna Furia, która nie została jeszcze przez niego zamordowana.

Jak wytresować smoka 3 (6)
Nowy czarny charakter faktycznie jest najniebezpieczniejszym z dotychczasowych, jednak czuć pewne znużenie tą samą koncepcją.
Źródło: filmweb.pl

Jakby nie patrzeć, wątek fabularny dość ściśle pokrywa się ze scenariuszem „Jak wytresować smoka 2”, co najprawdopodobniej jest największą wadą zakończenia trylogii. Postanowiono pójść o krok dalej i zamiast zagrożenia w postaci więżenia smoków, mamy tu do czynienia z ich zgładzeniem. Nie ma co ukrywać, jak na zwieńczenie historii jest to bardzo poważne i kulminacyjne niebezpieczeństwo, jednak tak naprawdę sam pomysł nie jest zbyt oryginalny i wychodzący poza schematy. Po raz kolejny Czkawka i Szczerbatek muszą mierzyć się ze złoczyńcom o kompletnie odmiennych poglądach, co wiąże się z zabawą w kotka i myszkę, którą przerabialiśmy już pięć lat temu przy drugiej odsłonie serii.

Nieco ten mało pomysłowy scenariusz ratuje wątek tytułowego „Hidden World”, do którego chcą zmierzać bohaterowie. Już na początku filmu dowiadujemy się, że odkąd mieszkańcy wyspy Berk przygarniają napotkane smoki, wioska zaczyna nie radzić sobie z przeludnieniem. W efekcie kilku retrospekcji, w których mamy okazję zobaczyć i usłyszeń świętej pamięci Stoika – ojca Czkawki, mieszkańcy pod namową głównego bohatera serii postanawiają pozostawić swoje dotychczasowe miejsce zamieszkania i odnaleźć ukrytą krainę, w której smoki i ludzie mogliby egzystować ze sobą bez żadnych zmartwień. Problemy są dwa – nie wiadomo, gdzie owa kraina się znajduje oraz czy w ogóle istnieje.

Jak wytresować smoka 3 (7)
Niewielka wyspa Berk już nie wystarcza dla wszystkich Wikingów i ich smoków.
Źródło: filmweb.pl

Nowej części „Jak wytresować smoka” na pewno nie brakuje tego, co zawsze fanów zachwycało. Stąd też jestem przekonany, że każdy miłośnik opowieści będzie się świetnie bawił na seansie „The Hidden World”. Wizualnie film nadal potrafi cieszyć oczy, w szczególności podczas jednej ze scen mniej więcej w połowie emisji. Nie można zarzucić twórcom braku wyobraźni i fantazji, jako że potrafią wykreować naprawdę bajeczne, kolorowe i zapierające dech w piersiach lokalizacje, które na wielkim ekranie ogląda się z radością kilkuletniego dziecka.

Warte nadmienienia są również dopracowane detale, które rzucają się w oczy przede wszystkim przy zbliżeniach na bohaterów. Łuski Szczerbatka pięknie mienią się w padających promieniach słońca, a u Czkawki zauważyć można nawet lekko powiewający na wietrze niezbyt gęsty zarost. Choć są to szczegóły, bez których film pewnie nie straciłby na ogólnej wartości, to jednak tego typu dopracowanie widoczne na wielkim ekranie jest godne spostrzeżenia i docenienia.

Jak wytresować smoka 3 (8)
Seria „Jak wytresować smoka” od zawsze potrafiła wizualnie nacieszyć oko.
Źródło: filmweb.pl

Na koniec należy napisać coś jasno i klarownie. Finał filmu jest tym, czego wszyscy oczekiwaliśmy i na co faktycznie zasłużyliśmy, jako wielomilionowi fani serii. Poza falami śmiechu przy paru komediowych scenach, niektórzy mogą obejść się bez żadnych zauważalnych odczuć emocjonalnych. Wszystko jednak zmienia się kompletnie przez zwieńczenie historii w ostatnich kilkunastu minutach, które naprawdę robi robotę.

Oczywiście nie chcę Wam opisywać tego, co wówczas się dzieje. To po prostu trzeba zobaczyć samemu, aby nie zepsuć sobie fantastycznych doświadczeń, na które wiernie czekaliśmy od premiery pierwszej części „Jak wytresować smoka”. W każdym razie przygotujcie się na łzy napływające do oczu z naprawdę skrajnych powodów. Najpierw doznać musimy wzruszenia spowodowanego najczystszym smutkiem, aby ostatecznie jeszcze bardziej docenić emocjonalny motyw więzi przyjaźni skrupulatnie budowany na przestrzeni wszystkich trzech filmów.

Jak wytresować smoka 3 (9)
Jak zakończy się fantastyczna przygoda tej dwójki?
Źródło: filmweb.pl

Moje oczy autentycznie stały się bardziej wilgotne, gdy w pełni przyswoiłem sobie myśl, że oglądam właśnie ostatnie sceny zamykające całą opowieść. Czy było to spowodowane moją wyjątkową sympatią skierowaną do tego dzieła wytwórni DreamWorks? Po części prawdopodobnie tak, bo w końcu twórcy na przez lata budowali związek widza z bohaterami serii. Jednak i oni stanęli na wysokości zadania pod względem scenariuszowym i technicznym w kontekście finałowych scen. Musieli mieć świadomość tego, że tych ostatnich kilkanaście minut jest wyczekiwane od lat przez miliony widzów, a potem na wiele kolejnych zostanie przez nich zapamiętane i przywoływane na myśl o tej animacji.

Reasumując, jeśli szukacie opinii na temat ostatniej części smoczej historii, która zachowa jak najwyższy poziom obiektywizmu, to raczej nie jest to ten tekst. Ale nic na to nie poradzę. Od bardzo dawna powtarzam, że filmy o losach Czkawki i Szczerbatka są moimi ulubionymi animacjami i zdania nie zmieniam. Choć świadom jestem, że nie jest to produkcja doskonała, szczególnie pod względem dość przewidywalnego scenariusza, to jednak nawet takie potknięcia jestem w stanie wybaczyć. I mam nadzieję, że Wy, podczas seansu w kinie, również będziecie się świetnie bawić.

Moja ocena: 9/10

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close