Aplikacje quizowe warte i niewarte wypróbowania

Godzina 8 rano, rozpoczynają się lekcje w szkole lub wykłady na uczelni. W takich warunkach możliwe są trzy scenariusze. Pierwszy zakłada, że jesteśmy bardzo pilnymi uczniami lub studentami i naprawdę interesujemy się tematyką omawianą na zajęciach. To jednak zdarza się w zdecydowanej mniejszości, dlatego bardziej liczą się dwa kolejne warianty. Jest szansa, że wyspaliśmy się dzięki świetnemu pomysłowi położenia się do łóżka o godzinie 22, a nie 1 w nocy. Czasem i tak bywa, ale zazwyczaj, z czym pewnie możecie się zgodzić, wygląda to tak, że poranne zajęcia upływają wyjątkowo wolno, tematyka nie porywa i nie wiemy, co dokładnie zrobić, aby jakoś przetrwać do najbliższego dzwonka lub ostatniej minuty wykładu.

Czytaj dalej Aplikacje quizowe warte i niewarte wypróbowania

Ja w 2017: Będę oglądał, słuchał i grał

Przełom grudnia i stycznia to nie tylko najlepsza okazja ku temu, aby wziąć pod lupę ostatnich dwanaście miesięcy i przyjrzeć się im dokładniej. Można wyliczać wzloty i upadki, a potem podsumować to wszystko i stwierdzić, czy miniony rok był dla nas dobry, czy zły. Po prostu. Jednak o tym wszystkim pisałem dokładnie tydzień temu, w przedostatni dzień grudnia. Dlatego jeśli chcecie najpierw spojrzeć w tył z mojej perspektywy, to zapraszam Was tutaj. Ale przechodząc dalej, początek obecnego miesiąca to również idealny moment, aby spojrzeć w przyszłość, przed siebie. A przynajmniej w bardzo podobny zakres czasowy, jakim jest najbliższy, 2017 rok. Z pewnością każdy z nas ma kilka ważnych dat, których nie może się doczekać lub pokłada w nich ogromne (lub chociaż duże) nadzieje. I to pod różnymi względami.

Czytaj dalej Ja w 2017: Będę oglądał, słuchał i grał

Ja w 2016: Oglądałem, słuchałem i grałem

W pewien sposób działa to automatycznie. Kiedy przychodzą ostatnie dni grudnia, lada moment będziemy świętować Sylwestra, a następnie rozpoczęcie Nowego Roku, nie tak łatwo jest uniknąć małego podsumowania ostatnich dwunastu miesięcy. Nawet przed samym sobą, choćby w myślach! Właśnie tuż po Gwiazdce przychodzi czas, w którym to jako tako zajmujemy się drobnym ocenieniem naszego życia od stycznia do grudnia. Niektórzy spisują plusy i minusy na kartkach, inni robią to podczas pogawędek z przyjaciółmi, a pozostali wolą ograniczyć się do stwierdzenia „Było w porządku” lub „Oby następny był lepszy”, bo nie chcą zawracać sobie głowy.

Czytaj dalej Ja w 2016: Oglądałem, słuchałem i grałem

Parę propozycji na spędzenie Halloween

Halloween można lubić lub nienawidzić. Obchodzić albo nie. Jednak trudno jest nie zgodzić się z tym, że ostatni dzień października to niemal idealna okazja na spędzenie czasu w bardziej straszliwej i mrocznej atmosferze. Kiedy indziej w całym roku najlepiej jest obejrzeć jakiś film bądź serial z gatunku horror lub pograć w grę z zombiakami, jeśli nie właśnie w Halloween? I wcale nie będzie to zahaczać o niezwykle drażliwy temat, który każdego roku wychodzi na wierzch właśnie o tej porze roku. Pogaństwo czy zwykła, niewinna zabawa – to nie ma znaczenia, jeśli chodzi o poświęcenie paru minut lub godzin na dobrą rozrywkę.

Czytaj dalej Parę propozycji na spędzenie Halloween

Snapchat vs Facebook: Którą stronę wybierasz?

W dzisiejszych czasach rynek aplikacji mobilnych to bardzo niepewny grunt. Bywa co jakiś czas, że całkowicie znikąd popularna staje się niezwykle prosta, ale bardzo pomysłowa i wciągająca „apka”, której autorem jest jakaś przeciętna osoba lub grono kumpli, którzy dla zabawy postanowili coś stworzyć i wrzucić na najpopularniejsze serwisy udostępniające instalacje mobilnych programów. Super, bo właśnie takie osoby w największej liczbie przypadków mają naprawdę ciekawe i świeże pomysły, których do tej pory nie doświadczaliśmy na naszych kieszonkowych urządzeniach (nie wiem, czy to nadal dobre określenie telefonów, bo w końcu niektóre dorównują już niejednym modelom tabletów).

Czytaj dalej Snapchat vs Facebook: Którą stronę wybierasz?