Wyróżnienia miesiąca: Luty 2017

Luty do najdłuższych miesięcy nie należy i brak dwóch dni w kalendarzu nie jest zbyt dobrym wytłumaczeniem wyłącznie jednego wpisu, który pojawił się na blogu w ciągu ostatnich tygodni. Cóż, na usprawiedliwienie mogę podać zakończoną niedawno sesję, która rozpoczęła się wraz z drugim miesiącem roku, ale i tak nie zajmowała mi całego wolnego czasu. Brak weny. To w nim należy szukać problemu, a fakt, że doskwierał już długo, przekłada się na zmniejszenie częstotliwości pisania nowych tekstów. Teraz chcę to zmienić. Powoli kończy się zima, a przed chwilą wkroczyłem w nowy semestr nauki, więc to idealna pora, aby znowu ruszyć z kopyta i zacząć coś skrobać. W sensie pisać, oczywiście.

Czytaj dalej Wyróżnienia miesiąca: Luty 2017