DwuTakt: Festiwal Kultury Popularnej 2017 – relacja z wydarzenia

Grafika w nagłówku tekstu: CateLara (DeviantArt)

Cofnijmy się na chwilę do lutego, kiedy to jako wolontariusz miałem okazję pomóc przy zorganizowaniu turnieju e-sportowego. Była to wówczas pierwsza tego typu impreza, na której miałem okazję się pojawić. Wcześniej zawody w grach elektronicznych śledziłem wyłącznie przez internet, marząc o tym, aby kiedy na jakiś się wybrać. Trzy miesiące temu udało się i to z nadwyżką, bo zobaczyłem również, jak organizacja takiego wydarzenia wygląda od środka. Co prawda nie był to turniej o takim rozmachu, jak te największe transmitowane w sieci, jednak od czegoś trzeba zacząć. I tak samo było teraz, w ten weekend. Kolejny typ eventu mogę wykreślić ze swojej listy „do zobaczenia”. Jednak tym razem nie był on związany z e-sportem, a popkulturą. Czyli tym, co lubię jeszcze bardziej!

Czytaj dalej DwuTakt: Festiwal Kultury Popularnej 2017 – relacja z wydarzenia

Strażnicy Galaktyki vol. 2: Byłem w siódmym niebie. Znaczy się, w galaktyce!

Kinowe uniwersum Marvela przeżywa swoją złotą erę. Wskazują na to zapowiadane plany producentów wysokobudżetowych produkcji, którzy obiecują nam aż po trzy filmy superbohaterskie rocznie. Taki scenariusz ma odbywać się co najmniej przez najbliższych parę lat, co jednak nie powinno dziwić – adaptacje komiksowe cieszą się obecnie ogromną popularnością nie tylko wśród wieloletnich miłośników pierwowzorów, ale także fanów kina wszelkiego rodzaju. Tegoroczny maraton Marvela rozpoczął się wczoraj, 5 maja, kiedy do kin w większości krajów świata trafiła kontynuacja kasowego hitu sprzed trzech lat. Przez najbliższych kilka miesięcy otrzymamy też dwa kolejne filmy – zupełnie nowego Spider-Mana w lipcu oraz trzecią już przygodę Thora w listopadzie. Studia Disneya i Marvela zalewają nas coraz nowszymi propozycjami, ale czy te wysyp przekłada się na jakość? Jeśli tak, to tylko pozytywnie!

Czytaj dalej Strażnicy Galaktyki vol. 2: Byłem w siódmym niebie. Znaczy się, w galaktyce!

Doktor Strange: Świat Marvela odwrócony do góry nogami

Nigdy wcześniej nie dokonałem tego z żadnym innym filmem z kinowego uniwersum Marvela. A trzeba przyznać, że jest już ich sporo. Nie wyszło z trzecim Iron Manem, drugą odsłoną Avangers, Ant-Manem ani nawet z majową premierą Wojny bohaterów. Na każdy z seansów udałem się co najmniej tydzień po ich oficjalnym wejściu do kin. Tym razem było inaczej. Długie miesiące oczekiwań, które wypchane były różnego rodzaju zapowiedziami ze strony twórców filmu, a także ciągłe odświeżanie strony internetowej pewnej sieci kin na ponad tydzień przed premierą w zupełności się opłaciło. Zarezerwowałem bilety w najlepszym możliwym miejscu na sali i to w dniu premiery. Teraz Doktor Strange jest już na mojej liście obejrzanych tytułów, a w tej chwili mam zamiar podzielić się osobistymi odczuciami. A  film wywiera ich mnóstwo!

Czytaj dalej Doktor Strange: Świat Marvela odwrócony do góry nogami

Mój filmowy alfabet: A jak Avengers

Stale myślę o tym, w jaki sposób mógłbym odpowiednio wypełnić potencjalny niedosyt czytelników mojego bloga względem danej tematyki postów. A jest ich kilka, co sprawia, że jeszcze trudniej jest poświęcić nieco uwagi każdej z nich. Jednak sam wybrałem taki, a nie inny zakres tematyczny, który odpowiada nie tylko moim zainteresowaniom, ale również motywacjom. Nie chcę iść na łatwiznę, a skoro lubię od czasu do czasu trochę popisać – to niech będzie to coś ambitniejszego niż parę zdań mojej opinii w jakiejś jednej dziedzinie. Więc jest po mojemu – piszę własne zdanie w kilku tematach naraz.

Czytaj dalej Mój filmowy alfabet: A jak Avengers

Serialowe dobrodziejstwo od Netflixa i Marvela

Ubywające ostatnie dni sierpnia to dla wielu z nas najstraszliwszy koszmar. Szczególnie, jeśli jest się w wieku szkolnym, a nauka nie należy do grona ulubionych zajęć. Za to osoby starsze, które ten etap mają za sobą, prawdopodobnie powiedzą, że nie ma dla nich większej różnicy, czy to końcówka sierpnia, grudnia, czy też kwietnia. Jednak warto stwierdzić jeden, niezwykle pocieszający fakt – tak zwany sezon ogórkowy odchodzi w niepamięć. Aż do następnych wakacji, oczywiście.

Czytaj dalej Serialowe dobrodziejstwo od Netflixa i Marvela