Toruński Ecenter Copernicup z punktu widzenia wolontariusza

Jako osoba, która mimo wszystko spędza sporo czasu w internecie i jest z nim obeznana w stopniu większym niż przeciętny, niejednokrotnie zawodziłem się na tym, że duże, ciekawe wydarzenia, które organizowane były przede wszystkim z myślą o fanach gier, użytkownikach internetu lub (nazywając rzeczy po imieniu) geekach, odbywały się nie mniej niż kilka setek kilometrów od mojego miasta. Najbliższą lokalizacją dla osób z północnej części Polski jest niewątpliwie Warszawa, w której dzieje się po prostu wszystko. Ale poza nią wszystkie spotkania z internetowymi twórcami, targi gier komputerowych lub innego rodzaju zjazdy miłośników wirtualnej rozrywki mają miejsce na południu – głównie we Wrocławiu, Katowicach (jak zbliżający się IEM) oraz w Krakowie. Tak więc pod tym względem, życie na pomorzu jest smutne.

Czytaj dalej Toruński Ecenter Copernicup z punktu widzenia wolontariusza